#204 (Komputera szmer i ekranu blask)

Komputera szmer i ekranu blask
Tu realny świat nie ma żadnych szans
Czy to dziki seks czy to w piłkę gra
Tutaj przecież ma dużo lepszy smak niż tam

Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec
I na powietrze wyjść, gdy pada deszcz
Przed siebie ciągle biec do ostatniego tchu
Nie wracaj nigdy już

W internecie flirt hasło „biały miś”
Bez wysiłku tak możesz być kim chcesz
Biały proszek dziś znów pomoże żyć
Nie ma jutra i nie będzie jutro też

Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec
I na powietrze wyjść, gdy pada deszcz
Przed siebie ciągle biec do ostatniego tchu
Nie wracaj nigdy już

Wciąż gadżetów stos, zmieniasz życie swe
Powiedz tylko co chciałbyś zrobić z nim?
Gdy zamienisz już rzeczywistość w sen
Nie odnajdziesz się, nie znajdzie ciebie nikt

Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec
I na powietrze wyjść, gdy pada deszcz
Przed siebie ciągle biec do ostatniego tchu
Nie wracaj nigdy już

I czasem jakiś głos przed siebie każe biec
I na powietrze wyjść, gdy pada deszcz
Przed siebie ciągle biec, aż do utraty tchu
Nie wracaj nigdy tu

a na koniec teledysk:

Reklamy